19.01.2018

Nudy na pudy.....

Witam wszystkich cieplutko.
Miesiące zimowe doprowadzają człowieka do lenistwa,spania,brak zajęć w obejściu,powoduje ,że nic się nie chce.
I u mnie tak się dzieje.
Przestój w mojej głowie w 100%
Lenistwo do kwadratu
Każdy dzień bez żadnego "łał"
Odliczam czas,czekam na wiosnę i słońce.Jeszcze chwilowo zanurzę się w sen jak niedźwiedzie ,z wiosną ruszę jak rakieta..tak bardzo mi tego potrzeba.
A tymczasem rządzą u mnie dziwne ludki.☺
Chyba mieszkam w zaczarowanym świecie::)
Co za śliczna tancerka::)  Moja ulubiona::))
Bez bałwanków ,ani rusz::))
Od córci dostałam kwiaty,tak mnie to dziecko rozpieszcza::))
Od 22 stycznia zaczyna praktyki w szpitalu. Będzie miała opiekuna lekarza ,który będzie ją prowadził .
Zaczyna  się poważna nauka .Świetnie sobie radzi.
Tydzień temu ,dostała następną wiadomość ,na którą czekała od jesieni...
Przyjęli ją na weterynarię ,nauka w domu ,wszystkie prace przez komputer,oczywiście dostanie na cały rok ,wszystkie zadania i tematy ,książki do przeczytania.Egzaminy przy komisji ,praktyki w placówkach weterynarii .
Ja nie jestem z tego zadowolona ,bo martwi mnie to ,że za dużo na siebie bierze..Ale córka mówi ,że w takim systemie sobie świetnie poradzi..I jak nie podoła to najwyżej zrezygnuje..Ale to jej marzenie było.I nie odpuści.Nie zrezygnuje też z obecnej nauki ,bo jest na półmetku .Najwyżej jak sobie poradzi będzie miała dwa zawody..I sobie zdecyduje później.
Szkoda wyrzucić do kosza::))
Do wiosny zasuszone ,będą zdobiły w wazonie::))
Nie znoszę sztucznych kwiatów,jeżeli już to tylko świeże.
Nareszcie mąż zrobił poręcz ☺ Jeszcze nakładki na schody ,ale to już wiosną,zaczynamy przedpokój na dole ,cegły już są z Polski i będziemy ciągnąć do dołu   cegłami ,tak jak jest na górze::)Bo po długości jet komin,ściana cieplutka i cegiełki też są cieplutkie.Mamy bardzo ciepłe mieszkanko::))
Choinki już rozebrane::))
W domu też ani śladu::)
Kocham storczyki,ten kupiłam na święta,ale moje ,które są ze mną już kilka lat zaczynają wypuszczać pąki::))
Fotka z sylwestra::))
Dostałam od Mikołaja prezent i od razu ciasto czekoladowe zakręciłam::))

Kto nie lubi za długo stać przy kuchni,polecam szybkie danie z filecików....albo zamiast kotletów mielonych dwa duże kotlety::))
Można do chlebka ,do ziemniaczków ,makaronu::))
 Nieraz  ponosi mnie fantazja::)))
A to praca mojej Anuli
narysowała leżąc w łóżku.Bo bidula nabawiła się zapalenia oskrzeli,była w święta chora ,potem sylwester ....nie wyleżała tego i się zemściło,kaszel za długo w niej siedzi...Dzisiaj poszła do lekarza.
Tutaj jest jedno dobre podejście lekarza...
Idziesz do lekarza ,rozmawiasz ,mówisz co ci jest..Lekarz wysłucha i daje od razu na badanie ogólnej morfologii,za kilkanaście minut masz wynik i lekarz zaprasza ponownie ,wiedząc jakie są wyniki z krwi.Stawia trafną diagnozę  ,czy jest wirus ,czy tylko infekcja.Na dodatek sprawdzają od razu na pasożyty itd..Ania ma dobrany  antybiotyk,taki który nie uczula..Będzie dobrze::))
Ponieważ jest wegetarianką , nawet dobrze się stało,bo w morfologii wyszło ,że ma bardzo dobre wyniki krwinek i hemoglobiny.Musi się szybko wykurować bo dużo zajęć czekać ją będzie od lutego...Na dodatek czeka na zabieg usunięcia migdałków,do końca lutego ma przyjść powiadomienie na kiedy .Musi to zrobić,bo ciągle narzeka na gardło ,migdałki są przyrośnięte..Zatoki też dają czasami znać o sobie...
Po tym wszystkim musi być lepiej.
No to co......kończę bo nic się nie dzieje.Dam znać o sobie bliżej wiosny::))))Odwiedzę Was .Pozdrawiam.



24 komentarze:

  1. Oby tylko takie problemy były jak te tj. " nudy na pudy ".

    Cieszę się ,że córka realizuje się życiowo zgodnie z ze swoimi marzeniami.

    Zawsze możesz sobie coś wymyślić , masz zdolności malarskie to maluj zimowe pejzaże akwarela , czy farbami wodnymi a może zastosuj technikę mieszaną , np. rysunek komputera i na to nałóż nałóż po wydruku zwyczajne farby.

    Wszystko możesz co tylko sobie wymyśliła. Są tam u Was , jak w Ameryce wyprzedaże garażowe , możesz tam sprzedawać , no wszystko możesz , co Ci do głowy przyjdzie?!...
    Ps.
    Wszystkiego dobrego dla was w Nowym Roku ! ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jula Dziękuję::))Wiesz z tymi obrazami, to już nie dla mnie.Na samych obrazach nie miałabym zysku,Bo wszędzie zawalone jest obrazami w sklepach ze starociami.I za bezcen a są przepiękne olejne ,stare::)) Moje jedynie do szuflady::)))Buziaki::))

      Usuń
  2. Dawno Cię nie było.
    Ale za to ile nowości naraz.
    Gratuluję córki. A bałwanki przepiękne.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Stokrotko♥Zima u nas krótka,posypało ,roztopiło..troszkę mrozu i bałwanki gdzieś umknęły::))Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Jak zawsze, milutko u Ciebie, Danusiu :) To prawda, w zimie tylko marnuje się czas. Ile można sprzątać, czytać czy dziergać na drutach ? Patrzę tęsknie przez okno do ogrodu, juz mam plany odnośnie rabatek, a wszystko musi poczekać do wiosny. Poczekamy. Pozdrawiam serdecznie, Danusiu, Ani życzę realizacji swoich planów życiowych, to mądre dziewczyna, poradzi. Buziaczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu..Też tak planuję ,gdzie w tym roku co posiać::))Nie mogę się doczekać wiosny,ważne że już styczeń mija::))już niedługo::))buziaczki.

      Usuń
  4. Oj Danko, piszesz nic się nie dzieje a tu stworki, cegła, kwiaty, sukcesy córci, choroba i piękne rysunki Anuli, dobrzy lekarze i troskliwa służba zdrowia - tyle się dzieje !!!
    Pozdrawiam zimowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak Krysiu ,niby nic ,a jednak coś się dzieje::))Niech wreszcie wiosna przyjdzie...tęsknię za nią ♥Buziaki dla Ciebie .U nas odpuszcza,idą deszcze,zerowa tem.i luty zapowiada się podobnie .☺

      Usuń
  5. Już chciałem życzyć pozostawania na zawsze w takiej nudzie, ale ... Myślę, że warto się zastanowić nad tym, czy Ania powinna być weterynarzem, czy może raczej poświęcić się malarstwu. Jak widać w obu tych dziedzinach ma wiele zdolności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ jest na półmetku medycyny i najprawdopodobniej będzie na początku laikiem w karetce pogotowia i izba przyjęć...W trakcie jednej pracy ,pociągnie naukę z weterynarią ::)))Jak tylko da radę to będzie miała dwa zawody .Malarstwo dla niej ,to tylko relaks i wszystko leci do szuflady::))Pozdrawiam cieplutko::))

      Usuń
  6. Z Anuli prawdziwy talent! Konie wyglądają przepięknie :)
    Wegetarianie często sięgają po spirulinę. Polecam dla Ani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytałam o tym ,ale w jej przypadku jest to zbyteczne,ponieważ lepiej niech odżywia się tak jak do tej pory ,robimy różne dania z warzyw,owoców itd.A te algi zielone tez mogą zaszkodzić,Ważne ,że ma bardzo dobra morfologie to nic więcej nie trzeba robić..♥Musi tylko załatwić sprawę migdałków☺Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Witaj Danusiu.
    Wiedziałem, wiedziałem, że będzie fajnie, domowo i kulinarnie. A i zimy deczko...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze ,u mnie bez zmian i jak to w zagrodzie toczy się kołem.Pozdrawiam cieplutko::)

      Usuń
  8. Danusiu, ja tak jak Ty, zima jakby zapadam w sen zimowy, jestem, jak ta mucha w smole. jeszcze ta nasza zima taka mokra,zimna wilgoć - coś okropnego.
    A Anulę masz niezwykłą, bo każdej matce tak się może wydawać, ale poznałam ją i czuję, że to nadzwyczaj rozsądna młoda kobieta, ambitna i dokładnie wie, czego chce. A jeśli chce, to da radę. Na pewno w nią wierzysz. A ja trzymam kciuki i pozdrawiam Anulę serdecznie! No i życzę dużo zdrowia i sił. P.s. jakoś nie mam serca jeszcze do tego nowego blogu. Nie specjalnie lubi się coś, do czego jest się zmuszonym. Danusiu, jak wstawia się zdjęcia na blogspocie? Czy jest wyraźnie taka opcja, gdy się dokonuje wpisu? ja tak nie lubię rozgryzać nowości komputerowych, nie nadaję się do tego, a muszę. Ściskam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu Pozdrawiamy cieplutko ,od Ani uściski::))Haniu,bardzo prosto jest z fotkami.Jak klikasz na wpisanie nowego postu,otwiera Ci się okno i są nad wpisem małe ikonki..Obok "linku"jest mała ikonka taki obrazeczek kolorowy kliknij na niego i potem już prosta droga "wybierz plik" klikasz i otwiera Ci się strona pulpitu ,gdzie masz zapisane w ikonach zdjęcia..klikasz i potem już samo ciebie pokieruje::)))Będzie dobrze::))))

      Usuń
    2. No, muszę się przemóc i zmobilizować. Ale jeszcze poczekam troszkę, nie chcę mieć takiego "rozdwojenia" na 2 blogi :)

      Usuń
  9. Wspaniałe kwiaty dostałaś od zdolnej córki. Dwa, takie trudne kierunki ciągnąć to nie lada wyzwanie, powodzenia życzę Anuli. U mnie po śniegu nie ma śladu, tylko dużo deszczu i błota. Świetny prezent przyniósł Ci mikołaj. Ja, także nie mogę doczekać się wiosny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nina ,jak tylko może i ma siłę niech sie uczy,bo nie ma innych zajęć::))To jest własnie ten czas by potem zaowocuje,to co zrobi teraz::)U nas dzisiaj już wiosennie,wczoraj lało wiało,dzisiaj nie ma śladu po deszczu i śniegu::)Zauważyłam ,że wschodzą krokusy i czubeczki tulipanów,no przyroda szaleje::) przecież w lutym jeszcze będzie mroziło::)Pozdrawiam...

      Usuń
  10. Oj,ta Twoja córcia...wspaniała dziewczyna...Piękna ta Twoja zima,taka wesoła i kolorowa z tymi ludzikami...Ja też czekam wiosny i słońca ,chociaz ostatnio tak się zasiedziałam w domiu,ze nie wiem czy wiosna da radę mnie wypędzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością da...nawet nie będziesz wiedziała kiedy,a już wiosenkę powitasz w progu::)) Pozdrawiam♥

      Usuń
  11. Oj piekny ten Twój zimowy świat:))) A konie Anuli mnie zachwyciły:))) Droga Danusiu czekając na wiosnę odpoczywaj i nabieraj energii do działania w ogrodzie i nie tylko:))) Serdecznie pozdrawiam:))
    Jola

    OdpowiedzUsuń
  12. pamiętam jak dawno dawno temu , Ania ,,groziła" ze zostanie weterynarzem . BRAWO MŁODA .nic tylko konsekwencja
    schody jak i reszta rewelacyjne
    macham wieczorowo z Podlasia

    OdpowiedzUsuń