02.12.2017

Jak to mówią -fajno jest.....

U mnie jest "FAJNO "
No bo tak,odczuwam już nastrój świąt.Gdzie się nie spojrzę ,tam dekoracje,drzewka kolorowe,w każdym oknie zapalone są ładne świeczniki. W każdym oknie zdobią .Szwedzi niektórzy twierdzą,że palące się lampki w oknach ,miały ułatwić żeglarzom powrót do domu.Inni ,że palone lampki wskazywały drogę zbłąkanym wędrowcom.Natomiast najbardziej ,chyba z przyzwyczajenia się do tych światełek.Zimą w Szwecji szybko zapada noc,praktycznie o 14 godzinie już robi się ciemno.Wszędzie w domach bije światło lamp,każdy to lubi i cieszy się tym ,dodaje energii,ponieważ mało słońca w zimowe dni.
Chodząc po sklepach ,wszędzie już świąteczne produkty.
Każdy już szuka prezentów ,kupuje stroiki,różne smakołyki..
Ja też ,jak co roku .W Polsce tego nie robiłam ,tu natomiast ,zauroczyły mnie Mikołaje...☺W każdym domu Mikołaj musi być,a nawet kilkanaście::))Ustawia się je w różnych miejscach.Ja w tym roku dokupiłam jeszcze,niech cieszą się razem z nami::) Kiedy przyjdzie pora strojenia ,będą ozdabiać miejsca::))
Jak dobrze ,że są tu takie fajne sklepy "  loppis"
Uwielbiam tam bywać ,bo tanio i bardzo ciekawe rzeczy można sobie kupić.
Spodobał mi się ten kościółek w środku zapalam świecę malutka lub na baterie.
Mikołaje na choinkę
Fajniusi prawda::)))
Wymyte wyglądają młodo::)) ale figurki maja niektóre po 30 lat .

Są wiekowe i dlatego je uwielbiam.
Ten jest rocznik mojej córki 22 latka::)Pod spodem zapisana oryginalnie data i imię właścicielki dawnej::))
Tu trzeba będzie zapełnić gar ,ale to dopiero na święta::)

Czerwono będzie w moich kątach::)))
Śniegu brak ,słońce ostatnio ogrzewało,jakoś tak gryzie się zapalony świecznik z trawą ,tu musi zimowo być ,a jest wiosennie..
Fiołki mi rozkwitają 1 grudnia.
Dopiero co opadły liście ,już zaczynają wypuszczać nowe::)

Ryby o tej porze zawsze już spały,mało kiedy wypływały.
A nasze sobie hasają::))
Róże jeszcze zakwitają ,po kilkudniowych przymrozkach.
Choinki już zdobią::)
Bez śniegu to nie to::)
Wczoraj piekłam ciasteczka
wyszły smaczne::))bliżej świąt udekorujemy troszkę.
Co swojej roboty ,to swojej.
W tygodniu zrobiłam papieskie kremówki..
Oj smaczne są ,to ciasto jest bardzo delikatne dla podniebienia::))
Dzisiaj była u mnie moja sąsiadeczka::))
Własnie coś tam kręci z bukietem.I tak w trójkę przy kawce i winku ,oraz whisky ,miło spędziłyśmy wieczór.Wino piłyśmy z córką ,sąsiadka whisky ,bo lubi::)Niech Jej na zdrowie będzie.♥
Moja córunia ,pięknie zalicza sesje.Od stycznia zaczyna praktyki w szpitalu.Radzi sobie to moje dziecko ,odnalazła się całkowicie tu.A tak zamartwiałam się o nią ,że sobie nie poradzi.
Na razie dni u mnie spokojne ,ale jak to u mnie ,zorganizowana jestem po całości☺☺.Nie dla mnie niewyspane noce ,latanie ze ścierkami ,pucowanie ,prasowanie..zakupy też mam zaplanowane tak ,że wszystko ma swój dzień.Tak sobie wypracowałam swój czas nie tylko przed świętami::))
Pozdrawiam Was z moim zachodem słońca::))
I moim latem ,namalowanym prze zemnie::))) Dziękuję za komentarze odwiedzę Was jutro::)))

35 komentarzy:

  1. Witaj Danusiu.
    U Ciebie jak zwykle ciekawie i smakowicie.
    Choć w Szwecji dominują kalwini, to jednak tradycje mamy podobne.
    Dziękuję za odwiedziny.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już byłam u Ciebie ♥ Zachwycona obrazami::)A tradycje faktycznie mamy podobne.Pozdrawiam Michał.

      Usuń
  2. Zdjęcia cudne, obraz cudny, ale najcudniejszy ten błysk w oku córci.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anzai. No tak, zaiskrzyło młodej w oczach ,ach ta młodość hahahah. Pozdrawiam .

      Usuń
  3. Danusiu, bardzo tu miło u ciebie. Taki spokój, zorganizowanie, totalny luzik. Fajnie przebywać z takimi ludźmi jak Ty...no i jeszcze malujesz! - to ci niespodzianka - pięknie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Mama-Mam.Taka moje codzienność ,małe radości i chęci do działania.To lubię.Buziaki ślę::))

      Usuń
  4. U Ciebie kolorowo, wesolo i już prawie świątecznie.
    Jednym słowem SUPER!
    I tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna tak mam ,okres przedświąteczny jest dla mnie bardzo miłą chwilą.Dlatego się cieszę::)Pozdrawiam Stokrotko.

      Usuń
  5. Danusiu, już Ci mówiłam, że jesteś niesamowita! To Ty jesteś Wulkan energii, tej pozytywnej, którą zarażasz pozytywnie! Twoje krasnale, to już zabytki! Prawie, jak te skrzaty we Wrocławiu, co poustawiano na chodnikach w różnych zakamarkach , ale Twoje są na dodatek czerwone! Ja sobie obiecuję, że wszystko spokojnie zorganizuję, zaplanuję na czas, przed Świętami, ale jednak zawsze dużo (za dużo) mam na ostatnią chwilę. Może za dużo chcę zrobić? U nas pogoda też bardziej jesienna, tylko chłodniej ok +2-+3, ale włoszczyzna jeszcze rośnie, nawet koperek nie zmarzł i rośnie.I dobrze. Nie lubię śniegu, jest niebezpieczny na szosie, którą muszę dojeżdżać do taty i dzieci. Ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu Dziękuję.Wiesz ja w święta odpoczywam i zajadam::))Nie robię niczego za dużo ,tylko na tyle by starczyła na te dni..Potem gotuje świeże potrawy o ile się ma na nie ochotę::)My będziemy sami i Anuli kolega.Tak że na spokojnie::))U nas od 7 gr. ma sypnąć śniegiem ,ale zobaczymy czy tak będzie::))Ja boję się zimą schodzić po schodach i śliskich chodnikach,wtedy chodzę bardzo uważnie i pomalutku ..U nas na szczęście nie ma czegoś takiego jak błoto..czy zlodowaciałe chodniki ...ale jednak trzeba uważać::))Buziaki Haniu.

      Usuń
  6. Danusiu,jak czytam twoje posty,nabieram ochoty do życia.Wprowadzasz już taką świąteczna atmosferę,ale taką domową,jak uwielbiam.I już mi się chce tych świąt,tej choinki tych mikołajków i tych pierniczków.Masz tyle talentów,malowanie,poezja,proza ,taka piękna na blogu.Jesteś niezastąpiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Bajeczko do dzieła♥☺ zobaczysz ,że warto jest za wczas się radować.U mnie brakuje jedynie śniegu ,wtedy byłoby jeszcze fajniej..Serdeczności zasyłam::))Dziękuję za miłe słowa.♥

      Usuń
  7. Piękne jest Twoje lato :))
    A w ogóle wspaniale bywać u Ciebie, Danusiu. Tyle ciepła, serdeczności, mądrości. Pozdrawiam serdecznie, ja podobnie żyję planowo, nic mnie nie może nagle przydusić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu Dziękuję ,tak bardzo cieszy mnie to ,że mogę jeszcze ucieszyć ,ogrzać i zostać dobrze odebrana ::))Dziękuję za miłe słowa Anulka♥

      Usuń
  8. Róże fiołki ... w poprzednich notkach piękna poezja - uczta dla serca ... pięknie u Ciebie Danuśka, ciepło, odświętnie, pachnie domem a te ciasteczka !!!!! miodzio !

    gdy widzę Twoje ciasteczka
    to śmieją mi się usteczka
    oczęta na wierzch wyłażą:
    niech u mnie się ciastka pokażą !!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Danuśka, malarko - obrazek kradnę ...
    a co !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Ty Kochana Aniu dla Ciebie wszystkie gwiazdy moje daję i obrazek "tyż"Fajnie że jesteś ,zaglądam do Ciebie ,myślę ,że niedługo coś zapodasz na salony::))♥buziaki ślę☺

      Usuń
  10. Zapachniały mi te Twoje ciasteczka;) Mikołajki piękne znalazłaś, rozradują cały dom, a śnieg by się przydał też, wtedy byłby prawdziwy swiąteczny klimat jaki znamy;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah święta lubię te wszystkie światełka które wtedy się pokazują. A u mnie zimowo śnieg sypie delikatny mrozik szczypie w nos. Obraz piękny. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam nadal na śnieg ,ma być 10 grudnia☺☺Lubie zimę.Pozdrawiam

      Usuń
  12. Zapachniało wypiekami i świętami chociaż za oknem trawka, fiołki i róże ale krasnale dadzą radę przywołać białą, śnieżną zimę.
    A jaka sielska ta scenka przy zastawionym stole w blasku świecznika przy oknie - sama radość i szczęście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu ja uwielbiam ciasteczka własnej produkcji☺ jestem szczęśliwa że mogę mieć duzy stół w kuchni ,bo tu życie się toczy a nie na salonach::)))U nas dzisiaj -5 Buziaki..

      Usuń
  13. Twoje wypieki są może na ksylitolu? Poszukuję dobrych przepisów na ciastka z tym słodzidłem. W Szwecji ksylitol jest chyba bardziej popularny niż cukier:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O nie!!NIGDY NIE DAJE CHEMII DO MOICH WYPIEKÓW☺ ROBIĘ WSZYSTKO Z PRODUKTÓW ZDROWEGO POCHODZENIA..Nawet nie wiem co to jest, to......ksilitolu?????U mnie chemii w ciastach nie ma ,oczywiście cukier puder zmielony z cukru::))I oczywiście w Szwecji jest tyle samo cukru co w Polsce a kto już zażywa i co to jak nie wiem::)) Nie stosuję sztucznych mas,polewek i wszelakich dekoracji.Wszystko robię sama ,z babcinych wypieków ...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksylitol to cukier brzozowy.

      Usuń
    2. Nie wiedziałam ,ale chyba ze wspomagaczem typu E ☺☺

      Usuń
  15. Podziwiam, że tak wspaniale potrafisz się zorganizować w tym przedświątecznym okresie :)
    A Mikołaje cudne! Tym bardziej, że mają swoją historię.
    Miłego wieczoru, Danusiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aria Dzięki, wzajemnie.Chyba my kobietki, mamy coś w sobie z robota::))buziole.

      Usuń
  16. Świetnie sobie tam radzicie wszyscy. Świetnie się tam zaklimatyzowaliscie. Córka super , pełna podziwu jestem dla jej pracowitości. No ale pracowita i zdolna po rodzicach. Przykładem znakomitym jesteście dla niej. Za Wami podąża i przesciga i tak powinno być.,☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Jula ,jeżeli rodzice nie zbywają dziecka od małego byle czym ,tylko zaszczepiają w nim różne pasje ,książki,wszelakie ciekawostki ,rozmowy i bycie przy nim .To każde dziecko zaowocuje mądrością.Ja zawsze swoim dzieciom wpajałam kilka podstaw by:szanowali ,kochali,nie kradli,uczyli się,pomagali ....itd..Pozdrawiam Jula.

      Usuń
  17. Świąteczna atmosfera u Ciebie panuje,Bardzo podobają mi się Twoje cudeńka. Ciasteczka,właściwie pierniczki piekę po niedzieli.Pogoda u mnie nadal listopadowa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie ten czas oczekiwania::))U nas deszcz ,już kolejne święta chyba będą bez śniegu..Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Pączki według Twego przepisu zrobię w karnawale. Zawsze się pączków bałam, ale Ty opisałaś to tak, że uwierzyłam, że tez potrafię.

    OdpowiedzUsuń