piątek, 31 marca 2017

Dlaczego to tak ,czas przemija...........

Jak w piosence ..."dlaczego to tak ,dlaczego to tak ,czas przemija"
Chyba za szybko,przecież wczoraj była zima ,dzisiaj wiosna ,jutro lato.
No, tak przyspiesza ten czas ,że ani się obejrzę, a już latem zapachnie.
Dużo się dzieje w mojej zagrodzie.
To,że nadal bałagan na pietrze ,już oswoiłam się z tym na jakiś czas.Wyłączyłam nerwy ,dałam na luz...Nie zrobi się w kwietniu to maj przyjdzie ::)) I w maju zrobimy.
Za tydzień z mężem wyjeżdżam na 4 dni w kierunku Istad nad morze.Cała załoga.Szef nasz, kochany dobry człowiek ,lubi robić nam niespodzianki.Firma rodzinna ,fajne warunki w pracy,spokój i świetna atmosfera.
Jedzie nas 10 osób + 3 dzieci..
W piątek są urodziny młodego szefa ,zaraz po przyjeździe,robimy imprezkę.
Na drugi dzień ,są zamówione dwa kutry rybackie i panowie wyruszą na połów łososia i dorsza. Ja zrezygnowałam ,bo mam chorobę morską.
Na kutrze buja niemiłosiernie::)))
Ten czas zostawię sobie na spacer nad morzem,na SPA, jakuzzi ..Przydał nam się taki wypad ,bo ciągle tylko praca i dom...Po zimie dobrze jest zmienić chociaż na chwilkę otoczenie..Jak będzie ,nie wiem ,ale z tego co widzę ,warunki super ,towarzystwo też .Fotki będą na święta::))
To jest ten domek
Tu zamieszkamy.
My w tym drugim::)
W pierwszym rodzice i dzieci
Cały rozkład pomieszczeń.
Dużo miejsca.
Tu wszyscy będziemy biesiadować

Zapowiada się pogoda
Na powietrzu miło posiedzieć.
I oczywiście sauna z jakuzzi.
To tyle ,reszta będzie z mojego "focenia "








✌✌✌✌✌✌✌✌✌✌✌✌
Od kilku dni leciutki deszczyk,ale ciepło i parno,mgły unoszą się nad rzeką,wiosna powtarza się z ubiegłego roku..Od razu skok w ciepłe dni.
Jak dla mnie, to odpowiada☺ .Tyle się dzieje przy moich ogródeczkach☺☺
Dzisiaj pojechałam z małżonkiem do sklepu,zakupy....I nie odpuściłam sobie  , kwiaty...kwiaty...kwiatuszki..
Dzisiaj bratki , goździki i stokrotki...jak przekwitną tulipany i krokusy .Kupię lobelię , kwiaty do skrzynek i dużych donic .Ale to pod koniec kwietnia.
Dzisiaj ustroiłam deczko już zagonki moje::)))
Oczy same się uśmiechają::))
Prawo -lewa...maciejka po boczku wsadzona.
Za miesiąc będzie widoczna::)
stokrotki białe niewinne::)
Ten kolor uwielbiam.
Majowa lilia cesarska
Już trzeci rok w tym samym miejscu
Pęknięta donica na pół.
Wykorzystana na bratki::))
Kaczuszka też ma bukiecik.
Tu  pomalutku ,zaczyna
wabić kolorkiem::))
I skalniak odzywa::)
Latem lawenda pięknie zakwitnie
zasadziłam trzy nowe krzaczki::)
Są małe ,ale rozrosną się .
Przy wejściu ,też kolorowo się robi::))
Gdzie tylko mogę ,tam ozdabiam::)


Niech tylko nie chorują::)))
I moje oczka czarują::)))
💕💕💕💕💕💕💕💕💕💕
Kos pod oknem częstym gościem.
Dużo w ziemi robaków-glist ..
Wyciągają je w sprytny sposób.

Uwielbiam je::))
A jak pięknie śpiewają z rana.
Okno mam zawsze uchylone w sypialni ,czy zimno, czy nie...Teraz najbardziej słychać, jak koncertuje wszelakie ptactwo.
Nasza "Baśka"widoczna między brzozami.Wiewiórka tu ,częstym gościem.Rozsypałam jej orzechy..
Widać jak się rozłożyła,zajada::))
Cygan też relaksuje się☺
Ja też ,jeżeli tylko nie pada.
Rowery pomyłam.
Czekają do jazdy::)
Jaja kupione od gospodarza.
na pisanki bialutkie::))
Piwko z Polski
Fajne napisy::))

Córci obiadki Wegańskie.
Są tak pyszne ,że zaczynam je jeść::)

Kiedy brakuje mi czasu ,na robienie kotletów mielonych.Wkładam mięsku do piekarnika.
Mam raz dwa wielki kotlet::)))"ala"pasztet::))
"jajcówa" na spirytusie..☺
gęsta i smaczna.
Ajer koniak ,lubię ☺więc robię::))
Kiedy siedzę przy komie
Lubię zajadać kanapki::)))
Kiełki ,keczup,i coś jeszcze::)))
Kiedyś nie znosiłam kiełków.
Jak teraz posmakowałam
Nie mogę eis oprzeć smaku::))
Są takie chrupiące i smaczne .
Wracaliśmy do domu☺
A tu wyprzedziły nas
Babo Jagi ...Ekologiczne pojazdy mają.
Tylko pozazdrościć::))
W Szwecji wszędzie ekologia ,nawet na ulicy::))
💤💤💤💤💤💤💤💤💤💤
Na zakończenie dnia zrobiłam sobie saunę,

Kręgosłup daje o sobie znać.
Córcia dzisiaj , porządnie mnie wymasowała.
Jak dobrze ,że potrafi..
Jest taka drobniutka i delikatna,ale jak dociśnie ,to aż wszystko trzeszczy  ha ha ha ..Dzisiaj ma urodzinki 21 lat..Jakie ja mam stare dzieci::) Syn do czterdziestki się zbliża::))A ja stoję w miejscu::))))Mąż jednak nie..☺☺☺Lubi sobie pojeść.waga 90 kg. Nic nie pomagają moje wywody ,by zaczął jakąś dietkę...Ale obiecuje ,że zgubi co najmniej 10 kg...latem..Zobaczymy::)
Strasznie się rozpisałam...ach ta moja codzienność ☺☺.
Pozdrawiam Serdecznie .Dziękuję za komentarze::)ODWIEDZAM 

52 komentarze:

  1. Danusiu dobrego wypoczynku zatem. Kwiatki u Ciebie piękne. Jedzonko u Ciebie dobre. A wiesz, że ostatnio myslałam, aby tak zrobic z mielonym.
    Pozdrawiam Danusiu. :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu często tak robię z mielonym .Uwielbiam ten czas wiosny...Jak każdy chyba::))Pozdrawiam i Dziękuję::))

      Usuń
  2. Witaj" Danuśka! U Ciebie jak zwykle..Kwiaty,kwiaty..kwiaty.. "Kobiety nie bij nawet kwiatem..zgoda..czasami kwiatów,a czasami kobiety szkoda.."..Wiosna,Anula pewnie juz kowboi..A hoj,Danuśka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waszku ,kobietki niczym się nie bije,ino tylko daje się kobiecie to ,co lubi...☺ bywaj rycerzu...

      Usuń
    2. Danuśka..ale mi nadałaś splendoru..Rycerz??? No nie,ja się zabiję!!!

      Usuń
  3. Ale U Ciebie bankowo, kwiatowe - jednym słowem - ślicznie.
    Wypoczynek zapowiada się rewelacyjny. Taka rodzinna firma + przyjaciele najbardziej się sprawdza, bo atmosfera w pracy jest bardzo ważna dla zdrowia psychicznego. Taki krótki wypad w inne miejsce a potem jaki wspaniały powrót do domku, wtedy wszystko inaczej widać, piękniej. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jula ja w zasadzie domatorka jestem ,dla mnie wyjazdy są męczące,ale ten może być fajny,tylko ze trochę kilometrów nadrobimy::))tego nie lubię::)Buziaki

      Usuń
    2. Danuśka,trza jeżdzić tu i tam..Łoj,co ja godom,co ja godom..Leżę se na prawym lub lewym boku i kontempluję..Kąt zaśliniony jest absolutnie,absolutnie(że zacytuję tu Wiesława Gołasa..}

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą Jan Toni::)))Pozdrawiam::)

      Usuń
  5. Odpoczynek na pewno będzie udany.
    Ogródeczek pięknieje z dnia na dzień.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myślę Jolu .No sama widzisz,dlaczego tak tęskni mi się zawsze za wiosną ::))))))buziaczek.

      Usuń
  6. Cudna ta Twoja codzienność :)
    Ja jeszcze nie kupiłam kwiatów do donic, poczekam tydzień. Natomiast zaczyna kwitnąć sasanka, a rabatni coraz bardziej zielone.
    Pozdrawiam Danusiu, baw sie wspaniale :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jeszcze do skrzynek i donic nic nie kupuje ,czekam na te konkrety::)) Dopiero pod koniec kwietnia zaszaleję::))Pozdrawiam Aniu::)))

      Usuń
  7. Pracowita z Ciebie kobita:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ,staram się, jeszcze mam siłę ,to wykorzystuję ::))))

      Usuń
  8. Danuśkaaaaa - JAK U CIEBIE CIEPŁO MIŁO I FAJNIE ... aż oddychać się chce , a bratki - cudnie wyglądają, nie dziwota, wszak pierwszą damą bratkowego orderu jesteś ... kłaniają się damie, tacy z nich bratkowi rycerze ...
    Danuśka - a pamiętałaś tam o mnie wysiewahjąc maciejkę ? ja do dzisiaj pamiętam, jak dobrze mi poradziłaś, żeby na balkonie maciejkę między pelargonie , udała mi się wtedy i po raz pierwszy nie padła od słońca

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Aniu..Oczywiście że pamiętałam o Tobie ::) Jak tylko kupiłam,zasiałam i pomyślałam o Tobie ,czy w tym roku będziesz miała to cudeńko::)) A wiesz jeszcze dobrze maciejka łączy się z lobelią::)te niebieskie małe kwiatuszki::)Ja w tym roku rozsiałam dwie paczuszki,ciekawa jestem ile wyrośnie z tego::)Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA ZDĄŻĘ DOPIERO PO Świętach, no oferma jestem :-((((

      Usuń
  10. Witaj Danusiu.
    U Ciebie jak zwykle niezwykle. Czasu, który przeminął nie da się cofnąć i odszukać. Pisał o tym już pewien klasyk Marcel Proust...
    Jest domowo, kwieciście i smakowicie.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz micha u mnie tylko kwiatki i żarcie ☺☺☺Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Czeka Cię piękny wypoczynek, więc korzystaj Danusiu ile się da;)Chociaż wiem, że w swojej zagrodzie, przy pracy z kwiatkami też się relaksujesz;) Mogłabyś wrzucić jakiś fajny przepis vegetariański, ja mięsa też prawie nie jadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wolnej chwili coś wklepię::)) Pozdrawiam Marysiu.

      Usuń
  12. Piękny wyjazd się Wam zapowiada, chata cudne a jacuzzi na świeżym powietrzu to już luksusy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No świetne to wszystko jest a w Jakuzzi jest ciepła woda ,więc można siedzieć do woli::)))buziaki Krysiu☺

      Usuń
  13. Uroczy wyjazd Was czeka. W ogrodzie u Ciebie,tak wiosennie, bratki są urocze,także jestem zakupiłam. Posiałam do doniczek lobelobelie,ale bardzo kiepsko wzeszła, ale gazania bardzo ładnie rośnie.Pozdrawiam serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam lobelie ,ale to w końcu kwietnia ,bo jeszcze są malutkie poczekam z pelargonią::))Od maja wsadzam w skrzynki i juz mam koniec::)) tylko podlewam i zachwycam sie kolorami::)))

      Usuń
    2. u Danuśki bratki muszą piękne być, bo Danuśka to Dama Orderu ŻYCZLIWEGO bRATKA :))))

      Usuń
  14. Zaskoczyłaś mnie tym zbiorowym wyjazdem firmowym. Ciekawe kiedy nasi pracodawcy wpadną na taki sposób? Chyba nigdy. ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas zawsze na święta prezenty od szefa, często robimy wypad z pracy, na dwie godz.Do knajpy na smaczną zupkę rybną z łososia i dorsza..I są też bonusy jak ten wyjazd na wspólne zabawy ,fajne to jest, bo mamy czas na pogaduchy.W Szwecji tak jest ,że pracodawca robi w pracy miłe niespodzianki.

      Usuń
    2. No nie!! Danuśka,czytam i własnym uszom nie widzę!!! Szef zabiera na majówkę swoich pracowników??? No nie wierzę..!!! No weż i mnie zabij,będziesz miała jednego niedowiarka mniej..

      Usuń
    3. a ja nigdy nie zapomnę, jak dostaliśmy pewnego razu zaprojektowaliśmy ogromny Krzyż i nie wzięliśmy za projekt pieniędzy,znaczy my nie wzięliśmy, bo pracownicy dostali normalnie. Parafianie byli zaszokowani i postanowili się odwdzięczyć, podarowali nam wyroby domowe ze świni, parafianie doszli do wniosku, że tak nie może być, żeby za darmo ... prezent przywiózł ksiądz w koszu , zostawił kosz w gabinecie a my zaraz jak poszedł zawołaliśmy wszystkich pracowników a były wtedy 3 młode małżeństwa i jeden starszy pan, zaraz wysłałam jedną z dziewczyn do sklepu, po reklamówki a potem rządkiem każdy z nas po reklamówce i dzieliliśmy sprawiedliwie :) zbyt bogaci nigdy nie byliśmy, pracownicy kokosów nie mieli ale czym mogliśmy to się podzieliliśmy ... fajne były wtedy Święta, akurat Wielkanoc :))) Tyle ludzi przewinęło się przez nasze biuro, ze wszystkimi utrzymujemy kontakt, chociaż dzisiaj mają już własne biura ... nie jesteśmy konkurencją. mam bardzo dobre wspomnienia

      Usuń
    4. Malinko,jesteś zupełnie,absolutnie i bezgranicznie kochana!!!

      Usuń
  15. Fajnie zaopatrzony ten domek. Będzie Wam w nim, jak w niebie :)
    W Twoim ogrodzie tyle się dzieje! Kiedy Ty to wszystko zdążasz robić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kochana ,jak jesienią wszystko posprzątam i pograbię ,przekopię .Wiosna mam tylko leciutkie odkurzanie i zabawa trwa::)))))) Ja potrafię sobie stworzyć dobrą organizację w działaniu::)Tylko trzeba wszystko zaplanować w czasie ..Buziaki::)))

      Usuń
  16. Danusiu kochana, jak tu u Ciebie pachnie!
    Cyganek ukochany, sloneczko usmiechniete :)
    Caluje Was i przytulam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu Dziękuję wzajemnie buziaki ślę::)))Dzisiaj było wyjątkowo pięknie::)))Cygan staruszek z przyjemnością wygrzewał stare kości::))

      Usuń
  17. A ja dopiero teraz Cię odwiedzam, ale miałam malowanie. Sama wiesz, że wtedy nie wiadomo w co wpierw ręce włożyć. Nadal sprzątam, układam, a końca jeszcze nie widać. I trochę, co się da szykuję na Święta i zamrażam :) Pięknie ozdabiasz ogród, ja też uwielbiam kwiaty, więc siedzę dużo w ogrodzie teraz i sieję i sadzę, żeby w lecie wszystko mi kwitło. Ściskam i miłego pobytu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale Haniu,taki okres porządku.Ja nadal w tym trwam .Jeszcze z rok czasu potrwa ,zanim zrobimy wszystko.Mąż sam wszystko robi ,to rozumiesz jaki jest napęd do pracy :) :)ale idzie do przodu..Buziaczki.

      Usuń
    2. to ja całkiem jak Wy Dziewczyny - pełne ręce roboty i ... końca nie widać

      Usuń
  18. Danko, ja mieszkam w miasteczku o uroczej nazwie Boguchwała, to jest koło Rzeszowa, a chattę mam koło Leżajska ale nie upowszechniam tego bo na poprzednim blogu miałam związaną z tym niemiłą niespodziankę. Pozdrawiam, pewnie masz dużo pracy po powrocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu,rozumiem.Ale teraz wiem w jakim uroczym miejscu mieszkasz.;)W sumie spokojnie po powrocie,córka w domu była, posprzątane było, ja tylko pranie po podróży; )buziaczki.

      Usuń
    2. OOOO - TO ZNASZ MOJĄ UKOCHANA SIENIAWĘ
      :))))

      Usuń
  19. Danusiu, jeszcze nie przyzwyczaiłem się do wędrówek po blogach, a i czasu mało , więc wybacz, ze zaglądam tu z opóźnieniem. Ale warto było. Nie czekamy na fotki z podróży. A męża swojego nie nakłaniaj do odchudzania, bo to musi u niego samo się zrobić. Ja mam więcej wagi ( 90 kg chciałbym osiągnąć w tym roku, ale gdy żona wypomina mi jedzenie, to zaraz automatycznie sięgam do lodówki) Zdrowych i radosnych Swiąt Wielkanocnych zyczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odchudzanie doradzam PO ŚWIĘTACH :))))
      w czasie Świąt - szlaban na odchudzanko

      Usuń
  20. Witaj Tomaszu! Dobrze,że przypomniałeś..Zważyłem się..80 kg..A mierzę 170 cm,czyli powinnem ważyć plus minus 70 kg. Przestaję żryć! Nawet Malinka mnie nie uchroni przed śmiercią głodową.. Nawet ONA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile ja powinnam ważyć przy moim wzroście, to ja lepiej nie powiem, bo już nic mnie nie uchroni od wyskoczenia przez okno ... a jak wyskoczę to co ? motylem to ja już dawno nie jestem ... jak grzmotnę o ziemię to ... nawet chałwa mi nie pomoże ...ojjjjjjj

      Usuń
    2. Malinko kochana,uchroniłaś mnie przed śmiercią..Dziękuję Ci,Maleńka..

      Usuń
  21. Radosnych, wiosennych Swiat Wielkanocnych zyczy wierna czytelniczka Malgosia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niektórzy sobie czytają,TV oglądają,słuchają radia itp,itd..A ja w tym czasie kocham Malinkę!! Tak i już!

    OdpowiedzUsuń
  23. KOCHANI SERDECZNIE DZIĘKUJE ZA KAŻDY MIŁY KOMENTARZ ODPISZE NA WSZYSTKIE W CZASIE SWIĄT,BO ZAPOWIADAJA SIE SPOKOJNE::))WPADLAM TYLKO WKLEPAC ZYCZENIA I ZNIMAK BO MAM DUZO PRACY::) NA BLOGOWANIE NIE STARCZA CZASU.BUZIAKI-DANKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj się , nie daj się Danuśka :)

      Usuń