20.06.2019

Motyle i ja....

Uwielbiam robić zdjęcia owadom.
Teraz przyszedł czas na motyle.
Ten motyl usnął na płatku róży,chodziłam obok ,tańcowałam z aparatem a on ani drgnie..Zawsze motyl ,przy ruchu odlatuje ..a ten w najlepsze sobie spał☺☺Obserwacja przez pół godziny  była ,po chwili poruszał skrzydełkami i odfrunął .
A może zobaczył ,że robię zdjęcia i celowo się ustawiał ☺☺
Nie jest łatwo za nim gonić,dlatego robiłam delikatne podchody...
Kiedy słońce świeci ,kwiaty wydalają przepiękną woń,teraz zacznie zakwitać maciejka i lawenda...
Czyż nie jest piękny?
Ten czas wiosny,bardzo mnie wzmacnia na duchu..Potrzebuję kolorów,piękna..Cieszę się każdą roślinką,przecież to też życie,tylko ,że człowiek ma nad nią przewagę .Może ją zniszczyć ,zdeptać ...tak jak niszczy przyjaciół ,rodzinę siebie...
Tyle piękna mam w ogrodzie i wolę  otaczać sie takim pięknem .Uciekam od zawiązywania znajomości...Wystarczy mi garstka przyjaciół..Wylewnym nie ma co być w tych czasach...Dlatego potrafię zrozumieć tych złych i dobrych zachowań człowieka .
Moje życie nadal trwa,cieszę się każdą chwilą,szanuję to co mi dzień przyniesie.Trzeba cieszyć się z tego .Doceniam każdą chwilę.Od mojej operacji minęło 5 lat...Jestem wdzięczna Bogu ,że nadal chodzę po tej pięknej ziemi.Może dlatego jest mi tak potrzebna paleta barw...działa wyobraźnia,szukam piękna inaczej, nikt mnie nie skrzywdzi ,nie powie złego słowa....No...najwyżej użądli::))jak za bardzo wejdę na terytorium OWADA ☺

Moje róże pięknie zakwitają.Życzę miłego weekendu ...Niech będzie radosny ,jak te moje motyle::)))Odwiedzę do niedzieli ::))

12.06.2019

Kto kocha kwiaty,ten dłużej żyje::)))

Witam Was serdecznie.
Wiosna człowieka zmusza do wychodzenia z domu.A może  nie wiosna ,a sam człowiek ucieka na łono przyrody.
Ostatnio mam strasznego lenia bywać na blogach.Ale muszę odwiedzić Was wszystkich ,bo z pewnością ciekawe rzeczy piszecie a mnie to omija.
U nas wiosna mokra,jak dwa dni słoneczka mamy ,to tydzień z deszczem ,ale ciepło..18-19 st..duża wilgotność,dla mnie taka pogoda w sam raz.☺19 st. w słońcu ,już grzeje na tyle mocno ,że uciekamy pod parasol. Współczuję Wam upałów ,ale nic nie poradzimy na pogodę.Cieszę sie że mamy deszcz ,będą grzyby...noce są ciepłe..Wszystko w ogrodzie rośnie ,nie biegam ,nie podlewam...I cale szczęście.☺.No własnie kocham kwiaty,ile przeżyję?//☺
Kwiaty lubią deszcz ,wystawiam i przy okazji kąpiel mają::)
Takie niebo mamy często☺ale wystarczy ,że wiatr się zerwie i po chmurach.
Wszystko obecnie zielone,róże za tydzień będą w rozkwicie...Jak pojawia się słoneczko przylatują motyle,tak mało ich w tym roku jest..Może jak zakwitnie lawenda i inne kwiaty,przylecą do mnie.
 A teraz przepiękne goździki,czy cegiełki ..różnie mówią na nie..ogólnie połowa kwiatów jeszcze nie zakwita ,czekam na lipiec::)








 Zakwitły mi angielskie wrzosy ,te czerwone ,czekam na żółte,białe już przekwitają::))

Tymianek zakwitł nie ścinam ,bo owady lgną do kwiatów ::)
Zioła i begonia,do późnej jesieni ☺

Na moim wozie robi się ciasno, w narożniku groszek pachnący, po bokach maciejka☺


Z własnych nasion  już trzeci rok,smagliczka biała o ile pamiętam ,a może sie mylę...

Ukochane lilie ,mam pełno w każdym zakamarku..bardzo łatwo się przesadza i wszędzie rosną::)

Takie dostojne::))

 I to co najbardziej lubię,oczko i jego bogactwo po bokach☺Kiedy jest pogoda uwielbiam z kawą posiedzieć na bujanej huśtawce w poduchach,posłucham jak woda szemrze,popatrzę jak ptaszki piją wodę ,kąpią się ,jakiś motyl przeleci ,ważka ,trzmiele ..To jest własnie lek na serce.☺
Jeszcze nie rozkwitły.

Nagietki są wyjątkowe,rozrastają się wszędzie::))
A to paskudny szkodnik ,obecnie wylegają się z trawy..chmara tego i nie możną nic poradzić .Najgorsze to ,że wszędzie włażą i podgryzają rośliny.Tak mamy z tydzień czasu,kiedy deszcz ,chowają się kiedy słońce wyłazi to dziadostwo..
A tu udało mi sie przywitać motylka☺
Sąsiad zawsze ze mną☺Lubi bywać na naszym podwórku.
A tego skalniaka mamy w bród,wszędzie się zasiewa,jest piękny ,ale trzeba uważać bo opanować może wszystko,każdy kąt.Ja po przekwitnięciu ścinam i zostawiam tylko czapę.::)
 Storczyki też mi zakwitają::)


Bratki nadal zdobią☺
Pomidorki bez chorób,jest dobrze☺
Tu co jakiś czas sałata i rzodkiewka nowa☺Nie przejadam...
Córce kupiliśmy używanego Saaba.Na początek niech się wbija ze starym autem w ruch.Jeszcze ma lęk w mieście ,najgorzej w ciasnym parkowaniu..Śmiejemy się ,że jak przywali w coś ,to nie będzie szkoda..Niech się uczy na starych autach.Ogólnie bardzo ostrożnie jeździ i spokojnie...Auto zadbane, bardzo fajnie się nimi jeździ..<miękko<i cichutko silnik chodzi.W Szwecji bardzo dużo jest tych aut. Jeszcze można kupić tej marki w bardzo dobrym stanie. My też mamy saaba ,ale mąż zafundował sobie także ,trochę nowszego,bo ten już powinien odpocząć::)OPEL.I teraz ciasnota przy garażu,bo mamy wąski wjazd.Ale stare ,jeszcze dobre auto pójdzie do firmy męża ,tam sobie będzie leżakować☺☺Firma ma garaże ,opłaca ,więc nie ma problemu,może się jeszcze przydać::)

A tu mąż zabudował na tarasie butlę z gazem do grilla.
Ile to było gadania...nie mam czasu .....No to żeby zmusić męża ,kiedy był w pracy ,położyłam stary blat owinięty folią.I tak czekał na męża reakcję ..Kiedy  zobaczył ,to się przestraszył,że zrobiłam siarę ☺☺Wywalił dechę ,poszedł na dwie godziny do garażu i zrobił obudowę i do tego blat..Jest zawsze potrzebny..Ja tylko w taki sposób dopinguję męża ,jak coś nie chce zrobić ,to odwalam coś,by go wkurzyć ,nie muszę się spierać  ,bo wiem ,że zrobi ...ale wpierw muszę go zaskoczyć hahaha. Kobietki to dobry sposób na wszelakie robótki☺
Córcia zdała na 4 wszystkie egzaminy.Teraz ma trochę wolnego,relaks..
 Jak jest pogoda ,to lubimy sobie piwko wypić i pogadać☺
 Czy winko i kawusię☺
Lubimy też lody::))I tak sobie z córcią pogaduszki robimy.
I ciacho☺
Przy sobocie co tydzień z polskiego sklepu kupuję ogórki na małosolne.
Zaczynają się u nas białe noce.Już to odczuwam,muszę przywyknąć ,jak co roku z tydzień w łóżku mam noce nieprzespane ,bo jak tu spać ,kiedy za oknem widno☺

Chlebuś też obowiązkowo::)))
 A kiedy umęczona nic nie robieniem☺☺ kładę się spać ..........To............... jak tu usnąć kiedy białe noce nadchodzą ..Fajnie to wygląda,ale ze spaniem są problemy ,bynajmniej ja tak mam ,nie zasnę kiedy za oknem widno...I tak prawie do rana się miotam w łożu mym::))
A będzie jeszcze widniej☺
I tym nocnym akcentem kończę marudzenie z ogródka☺Pozdrawiam i odwiedzę do niedzieli .♥